Zmiany w ofercie największych producentów sprzętu – sezon 2015

Powerslide
Przedstawianie nowości w ofercie Powerslide – zacznę od linii Metropolis, która rozdzieliła się na dwa modele. Jeden z nich (Metropolis Pro) jest nowym modelem i ulepszeniem względem jedynej zeszłorocznej wersji metro: z lepszymi kołami, nowym termoformowalnym linerem i znaną z USD Carbon Powerblading, sprawdzoną w bojach klamrą 45 stopni. Drugi – niższy model jest wyposażony w lepsze niż zeszłoroczny koła, inny liner oraz, co nie da się ukryć – gorszą szynę na dwustronne osie. Niższy model jest downgradem względem zeszłego roku, motywowanym uzyskaniem atrakcyjnej ceny końcowej. Choć w tym roku bardziej rozwinięta została linia modelu Imperial, to „Metro” wciąż pozostaje ciekawą alternetywą dla osób z szerokimi stopami.

Metropolis
•    Zmieniony Liner
•    Nowa szyna na podwójne osie 243mm (zmiana na gorsze)
•    Kółka spinner

Metropolis Pro
•    Nowy Termoformowalny Liner
•    Kółka spinner
•    Szyna Beta 243mm (bez zmian)
•    Nowa Klamra 45 stopni

Hit Powerslide – rolka Imperial będzie miała aż trzy odmiany w nadchodzącym roku. Każda z nich zbudowana jest na tym samym shellu, który został lekko zmodyfikowany względem zeszłego roku. Miejsce w środkowej części stopy, przy klamrze 45 stopni zostało trochę poszerzone. Okolice pod cuffem zostały zmodyfikowane dla uzyskania lepszego flexa, natomiast plastik w okolicach sznurówek ma być nieco bardziej elastyczny, żeby łatwiej było dobrze dowiązać rolkę.

Pierwsza, najniższa z tych wersji – Powerslide Imperial One, będzie zbliżona do ubiegłorocznych imperiali. Jedyną dużą różnicą poza shellem jest szyna gamma 243mm w każdym rozmiarze rolki. W przypadku osób o rozmiarze stopy 36-39 jest to moim zdaniem pozytywna zmiana względem poprzedniego roku, gdyż szyna 219mm flat nie jest dobrym rozwiązaniem ani do slalomu ani do freeride. Z perspektywy slalomowca szkoda jednak, że nie zachowano szyn 231mm, które świetnie sprawdzają się dla rozmiarów 40 i mniejszych.

Powerslide Imperial Evo to środkowy model imperiala w tym roku. Różni się on od podstawowej wersji dobrze znaną i sprawdzoną szyną Beta 243mm, kołami dual density oraz termoformowalnym linerem. Jest to model wart rozważenia przez osoby mocniej eksploatujące swój sprzęt, gdyż szyna Beta jest niemal bezawaryjna, podczas gdy z szyną Gamma czasem zdarzają się problemy i reklamacje.

Powerslide Imperial Pro to najwyzsza i najlepiej wyposażona wersja imperiala. Zamontowano w niej znaną z Hardcore Evo szynę Alpha 243mm, koła Matter, łożyska ilq-9, oraz taki sam jak w imperialach evo, termoformowalny liner. Stanowi to sporą wartość dodaną. Czy jednak warto dopłacić do najwyższego modelu? Wszystko zależy od niepodanej jeszcze ceny. Szyna Alpha jest jedną z najlepszych szyn slalomowych, jednak w slalomie od szyny znacznie większe znaczenie ma dobrze dopasowany i trzymający stopę but. Więc jeśli cena będzie bardzo zbliżona do sprawdzonych rolek ze zintegrowanym linerem, to mój wybór padłby jednak na zintegrowany liner.

Imperial One
•    Szyna gamma 243mm w każdym rozmiarze

Imperial Evo
•    Szyna Beta 243mm
•    Nowy termoformowalny liner
•    Kółka dual density

Imperial Pro
•    Nowy termoformowalny liner
•    Szyna alpha  243mm
•    Kółka Matter/Undercover
•    Łożyska twincam ILQ-9

Ultron to nowa rolka w ofercie Powerslide, ma być to model pośredni pomiędzy S4 a Hardcore Evo. Będzie to rolka ze zintegrowanym linerem. Shell Ultrona zbudowany jest z tworzywa znanego z rolek VI, które jest mniej sztywne od Carbonu ale tak samo jak Carbon w pełni termoformowalne. Ultron będzie wyposażony w szynę Beta 243 dla większych rozmiarów oraz 231mm dla mniejszych. Czy Ultron będzie wart zakupu jako rolka do slalomu? Na papierze szanse są raczej niewielkie, nie ma w opisie niczego co uzasadniało by taki model pośredni, jednak nie oznacza to że nie udowodni on swojej wartości po premierze.

Ultron
•    Liner Zintegrowany z Shellem
•    Termoformowalny shell z tworzywa sztucznego (znany z rolek Vi)
•    Szyna Beta

Hardcore Evo przeszło zdawałoby się jedynie kosmetyczne zmiany, jednak są to tylko pozory. Podniesienie pięty o 5mm to duża zmiana, która bardzo wpływa na zachowanie rolki podczas tricków slalomowych, szczególnie podczas tych wykonywanych na tylnym kole. Teoretycznie zmiana ta powinna ułatwić ich wykonywanie. Nowy cuff także wpłynie na tricki wykonywane na skrajnych kołach. Jestem bardzo ciekaw Hardcore’ów po tych zmianach, możecie się spodziewać artykułu na temat wpływu wysokości położenia pięty na jazdę gdy tylko stanę się ich szczęśliwym właścicielem ;).

Hardcore Evo
•    Heel Rise 5mm
•    Nowy Cuff

Powerslide_Hardcore_Evo_2015Powerslide Hardcore Evo 2015

Rollerblade
Rollerblade Twister to dobrze dopracowana rolka więc ciężko było oczekiwać ogromnych zmian, jednak w przeciwieństwie do zeszłego roku gdy to zmieniła się jedynie szata graficzna, coś się ruszyło. Rollerblade Twister dostępny będzie w dwóch wersjach, podstawowej oraz nowej „wypasionej” wersji Pro.
Ci z was, którzy jeżdżą slalom od dłuższego czasu na pewno słyszeli narzekania na koła montowane oryginalnie w Rollerblade Twister. Rollerblade w końcu zareagował na narzekania konsumentów i postanowił zmienić koła na twardsze (85A). Do tego doszła jeszcze jedna zmiana, która może nie zainteresuje slalomistów ale ucieszy część osób jeżdżących freeride. RB Twister będzie od tego sezonu posiadał slajder.

Twister Pro to product analogiczny do Powerslide Imperial Pro, do sprawdzonego buta hardshellowego Rollerblade dorzucił Szynę alu 7000, najlepsze koła w swojej ofercie – Hydrogen oraz łożyska SG9. Cena to 1199 zł. Czy się opłaca? Moim zdaniem pod kątem slalomu lepiej dołożyć trochę i kupić rolki ze zintegrowanym linerem, jednak na pewno jest to rolka godna uwagi.

Twister PRO
• Szyna alu 7000
• Kółka hydrogen
• Nowy liner
• Łożyska SG9
• Slider

Twister
•    Nowe twardsze koła
•    Slider

Ostatnią interesującą nas zmianą w ofercie Rollerblade jest zmiana nazwy zeszłorocznej nowości. Solidna pozycja wśród rolek budżetowych Rollerblade Storm, nazywa się teraz Rollerblade RB 80.

Rollerblade RB 80
•    Nowa nazwa dla Rollerblade Storm

Rollerblade Twister ProRollerblade Twister Pro

Seba
W ofercie Seby zmienia się chyba najmniej, poza Seba Light Carbon o której za chwilę, dochodzą jedynie damskie wersje dwóch budżetowych produktów – budżetowego hardshella FRX W, oraz budżetowej rolki ze zintegrowanym linerem Trix 2 W. Rolki te o ile mi dobrze wiadomo różnią się od wersji uniseks jedynie kolorystyką oraz dodawanym w komplecie hamulcem (powiało szowinizmem). Jeśli są jakieś zmiany konstrukcyjne postaram się poinformować o nich jak najszybciej.

Seba Light Carbon to tak naprawdę nieco zubożona wersja jednej z najdroższych rolek slalomowych Seba Igor. Zrezygnowano w niej z w pełni carbonowego shella, na rzecz połączenia carbonu z włóknem szklanym. Zamiast bardzo sztywnego cuffa, który w Igorach także był z włókien węglowych, jest standardowy plastikowy. Rolkę wyposażono w bardzo sztywną szynę Seba Deluxe 243 lub 231mm w zależności od rozmiaru, jednak w przeciwieństwie do Igorów jest to szyna flat. W wykończeniu rolki także widać lekkie cięcia kosztów. Jak te wszystkie zmiany wpływają na cenę? Seba Light Carbon jest o 60-70 euro tańsza od Seba Igor i kosztuje 499 Euro.  Niby tylko niewiele ponad 10% ceny, ale cięcia zostały dokonane w bardzo rozważny sposób. Gdyby nie brak szyny prerockered w Seba Light Carbon to może pokusiłbym się o stwierdzenie, że do Igorów w ogóle nie warto dopłacać. Niestety warto.

Żeby zająć was nieco dłużej, napiszę też co nieco o rolce Seba Trix 2, która pojawiła się co prawda w zeszłym sezonie ale części z was może nie być znana. Jest to najtańsza rolka ze zintegrowanym linerem w ofecie Seby. Konstrukcja buta to mieszanka Shella Seba High z rolkami WFSC/Trix, zupełnie zrezygnowano w niej z włókna węglowego. Sztywną szynę o skomplikowanej konstrukcji z alu 7000 zastąpiono mniej skomplikowaną ale sprawdzoną szyną z alu 6000. Zaoszczędzono również na estetyce wykończenia. Dzięki tym zabiegom udało się zbić cenę do bardzo konkurencyjnej kwoty 1200zł! Jedyna martwiąca mnie sprawa, to jak cięcia kosztów wpłyną na wytrzymałość materiałów wewnątrz rolki, która nawet w przypadku produktów Seba z najwyższej półki pozostawia wiele do życzenia.

Seba Light Carbon, uproszczenia względem Seba Igor:
•    Szyna Deluxe Flat 243/231
•    Plastikowy Cuff
•    Shell z dodatkiem włókna szklanego zamiast full carbon
• Uboższe wykończenie

FRX W
•    Hamulec
•    Design

Trix 2
•    Liner Zintegrowany z Shellem
•    Cuff mocowany trójpunktowo zapewniający duży flex
•    Szyna 936 R1 243mm
• Shell Seba High

Trix 2 W
•    Hamulec
•    Design

Seba Trix 2

Seba Trix 2