O mnie

Witam! Nazywam się Tomasz Suwaj, znany też jestem pod ksywką Suwi. Skoro trafiliście na mojego bloga, to z dużym prawdopodobieństwem interesujecie się slalomem na rolkach. Jeśli tak, w tej sekcji postaram się was przekonać dlaczego warto tutaj częściej zaglądać i dlaczego to co piszę może wam się bardzo przydać.

Po co blog?

Początki zawsze są trudne, niedawno zacząłem swoją przygodę z nowym sportem jakim jest wspinaczka i szybko przypomniałem sobie jak to jest być nowicjuszem. Niezależnie od tego w czym stawiamy swoje pierwsze kroki, potrzebujemy pomocy. Oczywiście dobrym wyjściem jest instruktaż „na żywo” przeprowadzany przez wykwalifikowaną osobę, a najlepszym sekcja na której wraz z innymi uczęszczającymi motywujemy się przez rywalizację, czy też dobre słowo. Jednak „infrastruktura” slalomowa, nie jest tak dobra jak ta dla wspomnianej wcześniej przeze mnie wspinaczki. Nie w każdym, nawet wielotysięcznym mieście jest odpowiedni instruktor. Nie każdy też może pozwolić sobie na luksus specjalistycznego instruktażu. Blog Między Kubkami powstał właśnie po to by pomóc w takich sytuacjach. Kiedy zakładałem go trzy lata temu standardem było, że „tutoriale” slalomowe były prezentacją tricku bez żadnych instrukcji czy też wskazówek, a po specjalistyczną wiedzę, np. na temat sprzętu udawało się na fora internetowe licząc, że odpowie nam ktoś ogarnięty a nie osoby które polecają swoją pierwszą parę rolek w życiu bo „przecież są najlepsze”. Za cel postawiłem sobie ułatwić wszystkim chętnym naukę slalomu i promocję tego pięknego sportu.

uczenie

Jedne z pierwszych warsztatów „I Love Rolki” – Fot Kuba Urbańczyk – Kuba ma bloga

Dlaczego warto mi zaufać?

Po pierwsze i najważniejsze, jeżdżę slalom od lat, konkretnie od 2008 roku. Moja pasja zaowocowała dobrymi wynikami na polskiej scenie oraz sponsoringiem od firmy Powerslide. Miałem to szczęście, że slalom nie był jeszcze tak rozwiniętym sportem jak dziś, kiedy trzeba zaczynać jako dziecko, żeby osiągnąć sukces. Już jako zawodnik chętnie uczyłem znajomych czy też angażowałem się w inicjatywy mające na celu propagowanie i naukę slalomu. W projekcie I Love Rolki uczestniczę od samego początku, kiedy to w szóstkę (Ja, Konrad „Wodzu” Tomaka, Paulina Czapla, Ewelina Czapla, Angelika Prucnal oraz mózg operacji Tomasz Szymczyk) – czasem nawet za własne pieniądze – jeździliśmy uczyć i zachęcać do jeżdżenia Freestyle Slalomu. Nie marzyliśmy wtedy nawet o tym, że będzie to projekt ogólnopolski, w którym będzie brało czynny udział 50 instruktorów! Oficjalnie kwalifikacje instruktorskie potwierdziłem w 2012 roku – legitymacja nr 32/WR/RR/2012. W międzyczasie pomiędzy studiami, ćwiczeniem slalomu, uczeniem ludzi (imprezowanie pomijam :P ) – testowałem także sprzęt dla firmy Powerslide i udzielałem się na forach o tematyce rolkowej, doradzając sprzętowo i tocząc spory w których z perspektywy czasu wiem, że nie zawsze miałem rację ;). Od roku jestem też oficjalnie sędzią slalomowym, choć zawody sędziuję również od paru lat – kiedyś z powodu niedoboru wykwalifikowanych sędziów często sędziowali też sami zawodnicy (w kategoriach w których nie startowali). Wiedzą, którą zdobyłem dzięki tym wszystkim doświadczeniom dzielę się z wami na tym blogu.

10294312_747299861958831_2884913453929312073_n

Popisówka ;) – Fot: Christofer Luca – link to nie pomyłka, jest też muzykiem ;)

Trochę więcej słów o mnie ;)
Jak zapewne każdy kto jeździ slalom, mam swoich ulubieńców. Podzielę się z wami w szczególności tymi, którzy inspirowali mnie kiedy zaczynałem jeździć, pierwszym i najważniejszym z nich jest Kim Sung Jin. Przez wiele lat najlepszy slalomista na świecie oraz osoba, która wymyśliła wiele współczesnych tricków slalomowych, m.in wszechobecny na zawodach – seven. Nieco później bardzo polubiłem Hiszpańskich slalomistów, takich jak Adrian Almazan czy Jon Larrucea, to co ich wyróżnia to wszechstronność i różnorodność tricków. Za najbardziej inspirujący i najlepszy występ slalomowy, uważam przejazd Zhang Hao na Mistrzostwach Świata w 2012 roku, jest to coś czym koniecznie muszę się z wami podzielić.

Poza slalomem lubię też jazdą agresywną na rolkach (choć sam się boję i nie grinduje ;) ), szczególnie lubię oglądać edity Nilsa Jansonsa, który jeździ bardzo trudne technicznie tricki na bardzo ryzykownych miejscówkach, oraz Richiego Eislera bardzo pozytywnego rolkarza o niezwykłej kreatywności. W Polsce też nie brakuje świetnych rolkarzy agresywnych, których klipy oglądam z zaciekawieniem, moimi ulubionym jest mój kolega z projektu „I Love Rolki” – Piotrek Combrzyński. Możecie go zobaczyć między innymi w świetnej polskiej produkcji krótkometrażowej Warsaw Halla.

Moja kariera zawodowa jest dość bujna i pełna zmian, zacząłem ją jako „specjalista” od marketingu internetowego, potem przez krótki czas uczyłem na uczelni oraz próbowałem rozkręcić swój mały biznesik. W tym momencie jestem testerem oprogramowania z dwu letnim doświadczeniem i wygląda na to, że zostanę nim na dłużej ;).