Jak się przygotować do startu w Speed Slalomie?

Dzisiejszy wpis kończy moją mini serię artykułów „jak się przygotować do startu w…”, nie planuję opisywać dyscyplin około slalomowych, choć oczywiście jeśli będą zainteresowani  to postaram się jeszcze o artykuł o slajdach.

Informacje podstawowe:

Speed slalom jest jedyną w pełni mierzalną konkurencją slalomową. Chodzi w niej o to żeby w jak najszybszym czasie pokonać na jednej nodze dwunastometrowy rozbieg i to 20 kubeczków ustawionych co 80 centymetrów. W kwalifikacjach każdy ma dwa przejazdy i osoby które swoimi czasami zakwalifikują się do finałów (16 lub 8 osób) jeżdżą potem w parach systemem pucharowym, aż do wyłonienia zwycięzcy.

Kara za strącenie kubeczka – 0,2 sek.

Kara ominięcie kubeczka – 0,2 sek.

Kara za błąd przy wjeździe na pierwszy kubek – 0,2 sek.

Uzyskanie więcej niż 0,8 sekundy karnej, skutkuje „dyskwalifikacją” przejazdu

rzeszow-slalom-battle2013-05

Fot: Kuba Urbańczyk

Porady

1. Przygotuj sobie odpowiednie miejsce do treningów.

Zadbaj o to żeby mieć dokładnie 12 metrów na rozbieg, linię końca toru 80cm za ostatnim kubeczkiem i dobrze wyrysowane pole startowe. Wydaje się, że to niuanse, ale jeśli cały czas będziesz trenować na rozbiegu który ma 11m 50cm, a później na zawodach będzie idealnie 12 metrowy, to naprawdę to odczujesz

 2. Startuj na oba sposoby.

Na zawodach kwalifikacje odbywają się zazwyczaj systemem Freestart. Czyli startujesz kiedy chcesz, czas zaczyna być liczony po przekroczeniu linii startowej. Natomiast rundy KO, to start na sygnał, pełna sekwencja brzmi :

  1. On Your Marks
  2. Set
  3. Dźwięk startowy („beeeeep!” )

Poproś kogoś by stanął za Tobą, poza zasięgiem wzroku i Cię „wypuszczał”, pamiętaj, że po komendzie Get set nie wolno się ruszać.

rzeszow-slalom-battle2013-02

Fot: Kuba Urbańczyk

3. Od czasu do czasu ścigaj się z drugą osobą.

Nie musicie nawet mierzyć czasów, chodzi o samą presję jaką wywołuje osoba na torze obok, warto to ćwiczyć, żeby nie spalić się na zawodach.

4. Nie patrz się pod nogi, ani na następny kubeczek.

Speed slalom jeździ się trochę na wyczucie, jadąc bardzo szybko i tak nie zdążysz zareagować. Najszybsi zawodnicy patrzą kilka kubków do przodu lub na koniec toru.

5. Staraj się jeździć wąsko, blisko kubeczków

Im bliżej kubeczków jedziesz i im mniejsze robisz łuki, tym krótszą drogę masz do przebycia. 20 kubeczków X  5 cm stracone na każdym z nich to już metr na całym torze.

 6. Niech ktoś mierzy Ci czasy.

Warto mierzyć czasy, nie na każdym treningu, ale od czasu do czasu dla sprawdzenia postępów lub porównania się z czasami uzyskiwanymi przez zawodników na zawodach. Pamiętaj jednak, że jest spora różnica pomiędzy czasem uzyskanym z „Freestart”, a ze startu na sygnał. Nie wyciągaj też wniosków z jednego pomiaru, zrób ich co najmniej kilka.

7. Ćwicząc zwracaj uwagę na to co robisz przy końcowej linii.

Są trzy przewinienia które mogą sprawić, że Twój dobry przejazd zostanie „zdyskwalifikowany”, pilnuj się żeby ich nie popełniać:

  1. Postawienie wolnej nogi na ziemi przed linią końcową
  2. Przekroczenie linii końcowej najpierw nogą „wolną”, np. poprzez zrobienie wymachu.
  3. Podskoczenie przed końcową linią

8. Ćwicz wjazd w pierwszy kubek.

W momencie wjechania w slalom na wysokości pierwszego kubka jedną nogą, druga powinna być już w powietrzu. Wjazd dwiema nogami, lub wskoczenie oznacza karę 0,2 sekundy.

9. Porada dla naprawdę zdeterminowanych – jeździj slalom z ustawieniem flat.

Na bananie da się sporo w Speed slalomie osiągnąć, sporo osób nawet tych z pierwszej dwudziestki światowego rankingu jeździ na bananie, ale prawdziwi „profesjonaliści” jeżdżą na ustawieniach 4x80m flat, lub 3x110m flat. Jeśli jesteś bardzo zdeterminowany, to porzuć banana ;).

To już wszystko w tym artykule, jeśli macie jakieś pytania zadajcie je na grupie FB Między Kubkami, zachęcam też do przeczytania pełnych zasad rozgrywania speed slalomu na stronie WSSA.